sobota, 25 stycznia 2014

Kosmiczny album Mikołajka

Witam.
Dzisiaj kolejny staroć, zdjęcia robione przez właściciela i takie sobie, ale ku przestrodze i pamięci sobie je opublikuję. Kolejny album-gigant na ponad 60 stron, ozdabiany kolekcją "To the moon" oraz całą masą innych tematycznych gadgetów i naklejek. Większość stron tylko z jakimś borderem i ozdobniczkiem, ale całkiem sporo również tych warstwowych, wyklejanych po całości. Enjoy.





czwartek, 16 stycznia 2014

Bierzmowanie

Mocno się zdziwiłam, kiedy zostałam poproszona o wykonanie kartki na bierzmowanie pod koniec czerwca - wydawało mi się, że wszędzie jest jednakowy termin przystępowania do tego sakramentu. Dodatkowo trudno mi było zinterpretować temat, ostentacyjna dekoracyjność, powódź kwiatów i wiele dodatków mi nie pasowało. Stanęło na takiej skromnej ale eleganckiej formie. Do kompletu oczywiście pudełko.




wtorek, 14 stycznia 2014

Kartki na chrzest

Z cyklu "znalezione na komputerze" dwie kartki z okazji chrztu świętego.

Szarpany kwadracik z ciekawymi "kolczastymi" kwiatami handmade i tekturką. Musze coś wymyślić z maszyną, bo nie chce mi szyć papieru a bardzo lubię efekt jaki dają przeszycia, ale ręczne szycie całej kartki zajmuje wieki.

Podłużna w różowościach. Przypadł mi do gustu ten wzór, na pewno jeszcze się pojawi w innych aranżacjach.


poniedziałek, 6 stycznia 2014

Zaległości

Pół roku braku styczności z aparatem fotograficznym skutkuje sporymi zaległościami w dokumentacji, ale tylko kilka prac mogę sfotografować, do reszty nie mam dostępu.  A że na razie nie mam nic nowego co nadawało by się do publikacji, to zaczynam dzisiaj serię zdjęć z zaległościami. Na początek karteczka zrobiona po Rzeszowskich Spotkaniach Scrapowych z papierów pozostałych po warsztatach Karoli. Karteczka jest liftem jakiejś pracy, ale teraz już za Chiny nie przypomnę sobie jakiej...


Zdobyczna różyczka

Mnóstwo warstw i warstewek

Wnętrze oczywiście z kopertą

I pudełeczko do kompletu

sobota, 4 stycznia 2014

czwartek, 3 października 2013

Zawieszony

Jak było widać od kilku miesięcy, działalność bloga zostaje zawieszona do odwołania, a konkretnie do czasu aż ciotka z Ameryki zostawi mi spadek na porządny aparat :(  Niestety poprzedni emeryt odmówił posłuszeństwa, nie ma wielkich szans na nowy a blog bez zdjęć jest jak szarlotka bez kruszonki. Jeżeli ktoś ma ochotę może mnie czasem zobaczyć tu ---> http://kologospodynmiejskich-mielec.blogspot.com/ tam przeważnie ktoś ma jakieś pstrykadło.

Na koniec ostatnie zdjęcie wytworów nie-papierowych - wyniki zabawy ze świeczkami i woskami. Zdjęcie autorstwa Grzesia Wujek Przyroda






sobota, 29 czerwca 2013

WAKACJE!!!

W końcu są wakacje! No prawie, ten tydzień jeszcze w pracy, konferencje, posiedzenia, podsumowania i cała masa papierków, ale lekcji już nie ma i taka dziwna cisza na korytarzach :). 

Na koniec jeszcze spóźnione trojaczki, robione na szybko ale jedyne, które się załapały na zdjęcia. Bardzo podobne do poprzedniej kartki, ale zasługują na osobny post ze względu na dodatki z masy papierowej. Rzadko jestem pierwsza (a nawet druga czy trzecia) w kolejce do użycia najnowszych wymysłów i technologii, i nawet kiedy już coś kupie to musi odbyć w szafce kilkumiesięczną kwarantannę. Lubię poczekać, obejrzeć i pomacać nowości na jakimś spotkaniu i stwierdzić, czy będą mi pasować. Tym razem też się z zakupem nie spieszyłam, ale o dziwo praktycznie w ten sam dzień kiedy przesyłka dotarła zaczęłam się nią bawić a tydzień później efekty tych zabaw w użyciu :) Zabawa mi się spodobała i na pewno wkrótce zobaczycie więcej elementów w użyciu.

A tu wszystkie trzy wersje razem.

I z osobna:


Wszystko wyszło baaardzo grubiutkie i warstwowe.



czwartek, 27 czerwca 2013

Światełko w tunelu

Uff... powoli widać już koniec papierologii. Niewiele jest rzeczy których nie cierpię bardziej niż niepotrzebnej biurokracji, a już szczególnie jeżeli sama muszę ją produkować. Mam nadzieję, że przez weekend uporam się z tym do końca. A ku pokrzepieniu serc - podziękowanie dla nauczycielki robione trochę "na kolanie" w pół godziny przed wyjściem na zajęcia :D dobrze, że zajęcia długie to brokat i perełki zdążyły wyschnąć :P



Mocno warstwowa i z pięknym dużym kwiatem od Marysi.