Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrap. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 marca 2014

Miniscrapy

Miniscrapy w wymiarze 20x15 - idealne na jedno zdjęcie. Papiery już prawie maja wartość muzealną. 


Sporo powycinanych kwiatków.



I druga, też z papierami Karoli





sobota, 14 lipca 2012

Konichiwa!

Kiedy zostałam poproszona przez koleżankę o oprawienie rysunku córki, chętnie się zgodziłam oczekując ciekawego wyzwania.... Trochę mnie zatkało gdy ten rysunek zobaczyłam, bo po pierwsze, rysunek przedstawia postać z serialu manga/anime, a po drugie jest formatu A4! Koniec końców powstał pełnowymiarowy scrap inspirowany Japonią, a przy okazji odświeżyłam sobie co nieco informacji o tym pięknym kraju. Nie powiem, długo się pomysł wykluwał w mojej głowie, ale nawet jestem z efektu zadowolona - mam nadzieję, że właścicielka również. Tak oto prezentuje się w całości:


Napis na tle ręcznie wycinanych i tuszowanych płomieni ma symbolizować tę postać - Lina to jej imię. W użyciu sporo kosteczek 3d.

Umówmy się, że to liście klonu japońskiego :D. Też sporo tuszowania i kosteczek.

Wachlarz malowany w japońskie drzewa. Trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby samodzielnie strugać patyczki, rozdzielać papier, ręcznie malować i kombinować z konstrukcją zamiast kupić parasolkę do drinków :P

Zwój z pismem kanji, krzaczki w moim wyobrażeniu znaczą "osoba władająca ogniem" :P, taki Engrisz, znaczy Dzapaniz. Sam zwój wykonany z przepięknego papieru który w dotyku jest jak tkanina - niestety przy próbach pisania niteczki wyraźnie widoczne trochę powodowały rozpłynięcie tuszu. Krzaczki pokryte preparatem liquid pearls w kolorze Onyx są wypukłe i pięknie się błyszczą. Do tego orientalna moneta w podobnym kolorze.

I na koniec zalterowana gałązka Primy, oryginalne kwiaty były piękne ale kwiaty wiśni bardziej mi się japońsko kojarzą.

I co wy na to?

A pracę zgłaszam na pomarańczowe wyzwanie Scrap Pasji, z której pochodzą wykrojniki "tropical leaves", kwadraciki z klejem i orientalna monetka oraz preparat "liquid pearls".

czwartek, 12 lipca 2012

Dogrzało mi

Dzisiejszy LO jest również wynikiem prac w czasie warszawskiego zlotu przy stole The Scrapcake. Musiało mi mocno przygrzać w tym południowym słoneczku, bo jest to scrap który powstał chyba najszybciej w mojej "karierze", bez wcześniejszych przemyśleń i planów - po prostu rozglądając się po stole zasypanym papierami TSC, na chybił trafił wyciągnęłam kilka arkuszy, dwa papierki które chyba były "etykietką do etykietek" a posłużyły za ramke do zdjęć, arkusz elementów do wycinania i samo się jakoś ułożyło.... I nawet zdjęcia idealnie się wpasowały kolorystyką... W domu jeszcze dodałam przeszycia na brzegu (no i zdjęcia), i voila.





W LOsie użyłam dwóch rodzajów sznurka - tzw "baker's twine" i kordonka do szycia, mam nadzieję że to wystarczy aby zakwalifikowac się na sznurkowe wyzwanie w Szufladzie.

wtorek, 10 lipca 2012

Kibic

Jak już mam chwilę, żeby zrobić zdjęcia, obrobić i napisać posta, to mi galeria zdjęć nie działa :( Ale mam nadzieje, że tym razem się już uda.  Dzisiaj zaległy layout wykonany na zjazd w Warszawie.

 Na zdjęciach Junior, który pod wpływem wszędobylskich reklam Euro na dwa miesiące stał się prawdziwym fanem futbolu. Zaopatrzył się (z pomocą bliższej i dalszej rodziny również) we wszelkie akcesoria - strój reprezentacyjny, koszulki, skarpetki, szalik, czapki, opaski, nawet gwizdek i slipki :) Tylko biedactwo nie obejrzało sobie żadnego meczu, bo nie mamy telewizora :P


Układ podobny do poprzedniej strony piłkarskiej - dużo warstwowych kół, piłki, girlanda na sznurku ( teraz już przymocowana ćwiekami :P), flagi na wykałaczkach, trochę stempelków, journaling w kieszonce pod zdjęciem.


A tak wyglądają obie strony obok siebie

środa, 4 lipca 2012

TSC make&take

Zaczynam prezentacje zlotowych prac od końca, bo nie mam nawet chwili, ani w tym upale chęci, aby zrobić zdjęcia pozostałych prac. Poniższy layout przygotowany został do zdjęcia mojej szwagierki, bo ja swoich na zlot nie wzięłam. Zrobiony prawie w całości z najnowszej kolekcji TSC udostępnionej na zlocie - a właściwie jej resztek, bo robiony w ostatniej chwili przed zwinięciem stoiska :) Tak, wysiedziałam do samego końca :P Scrapek mocno warstwowy, ze sporą ilością wycinanych elementów, ale niestety nie pomyślałam aby na szybko zrobić lepsze zdjęcia :/ W domu dodałam jeszcze kwiatuszkową taśmę z mariankowych gratisów, ćwieki i perełki. nic więcej tym papierom wg mnie nie potrzeba!


sobota, 23 czerwca 2012

Rocznica ślubu

Nie, nie mojego :P
Zostałam poproszona o wykonanie upominku na rocznicę ślubu z białymi margarytkami, niestety nie udało mi się takich kwiatków znaleźć nigdzie i zastąpiłam je takimi quillingowymi kwiatuszkami. Wykorzystałam piękny papier Birdsong oraz kilka elementów z arkusza kart do journallingu. Starałam się nie przesadzić z dekoracjami, ale udało mi się zmieścić skrzydlate serduszko, parkę ludzi ze Stempell & Kartoon, zakochane ptaszki i domek. Miałam ochotę dodać jeszcze łańcuszek, ale uznałam, że może być to negatywnie odebrane... a szkoda :P Niestety na żadnym zdjęciu nie widać delikatnego połysku miedzianej mgiełki...






środa, 20 czerwca 2012

Piłkarz?

Właśnie sobie sprawdziłam, że za chwilę mija termin wyzwania na które zrobiłam - uwierzycie? - pojedynczego scrapa! Zdjęcie zrobione przed chwileczką z lampą, rano postaram się podmienić :/ albo dodać dokładniejsze.

Ok, więcej zdjęć robionych rano w lepszym świetle:




Na scrapie Junior, który w tym roku dostał hopla na punkcie piłki nożnej i od początku euro nudzi mnie o gadgety - robiliśmy już girlandę koszulkową do pokoju, dekoracje na tablicę i okładkę segregatora na karty. A ponieważ od czasu przedszkolnych rozgrywek euro zaczął też kopać, wykorzystałam zdjęcia z ogródkowego m"meczu" z wyimaginowanym przeciwnikiem. Journaling będzie później, po zrobieniu zdjęć.

Materiałoznawstwo - papier świąteczny ILS :P i trochę Latarniowego, duża piłka i euro-chlopiec z odzysku z jakichś metek, piłki z clipartów, trochę stempli Szablonoteki, taśma samoprzylepna zdobyczna ze spotkania w Vivy, naklejki z Tesco, kawałek sznurka, farba akrylowa, czerwony tusz i markery. Właśnie zauważyłam, że banner potrzebuje jakiejś "zawieszki" bo wygląda jakby lewitował w powietrzu :P

Projekt zgłaszam na następujące wyzwania:
 - Artimeno - "Euro"
 - Scrap-butik "biało-czerwono"
- Art-Piaskownica - "Przepis na" - kwadratowy papier na bazie, 2 koła obrysowane markerem, 3 trójkąty w bannerze, chlappanie i darcie jest, tylko zkładania nie wcisnęłam :(




wtorek, 21 lutego 2012

Truskawki w lutym

Za oknem zimno, ciemno i ponuro, a mnie się przypomniały czerwcowe pyszności z przydomowego ogródka. Po raz pierwszy własne świeże prosto z krzaczka - po prostu niebo w gębie. A na dokładkę obrodziły wyjątkowo obficie.

*******

It's cold and dark and gloomy outside and for a change of mood I have a memory of summer delices from our own garden. It's been the first time we've been growing strawberries and they tasted sooo much better freshly picked straight from the bushes!




Obrazek na bazie mapki z Diabelskiego Młyna. Papiery to Lemonade - "Summer Kitchen" i Galeria Papieru " Herbatka dla dwojga"/I'm entering it into Diabelski Młyn sketch challenge  I used papers from Lemonade and Galeria Papieru.

sobota, 4 lutego 2012

Ślubny LOsik/A wedding LO

Następna rameczka ze zdjęciami ze ślubu szwagra. Mocno warstwowy layout, sporo kwiatuszków materiałowych bo pięknie mi się kolor skomponował z papierem, perłowe zawijaski własnoręczne, embossowany stempelek i ramka.



Another little layout framing pictures from my brother-in-law's wedding. Quite a bit of paper layering, lots of silk flowers, a handmade perl swirl and heat embossed stamp and frame.
I'm entering it into following challenges:

Crafty Calendar challenge - Love and marriage

One Ctep Craft CHallenge 168 - For the one I love

Allsorts Challenge Week 140 - Free and easy

niedziela, 29 stycznia 2012

Ramka/A frame

Wreszcie odzyskałam aparat, i resztą współlokatorów też ;P Oj ciężki był ten poprzedni tydzień, ale za to jaka cisza w domu!

Dziś rameczka/LOsik inspirowany jakiś czas temu wyzwaniem na forum Scrappassion gdzie liftowana była piękna praca Enczy. Rameczka ma być prezentem dla szwagra na zdjęcia ze ślubu (niestety, moja drukarka odmówiła współpracy i te widoczne na zdjęciu są przebarwione). Bazę w formie shadow boxa wykonałam od podstaw z tektury, pomalowałam farbą akrylową i ozdobiłam różnymi papierami w odcieniach brązu, kremu i fioletu. Sporo tekturowych wycinanek, część pokrytych Crackle Accents i embossingiem w kolorze "Capuccino" który dał dość ciekawy, niejednorodny kolor - nie było to w pełni zamierzone, ale podoba mi się. Ciekawy efekt daje napis z koralików umieszczonych luzem na sznureczku.

**********

Today, as I finally recovered my camera and memory card, a picture frame in the shape of a shadowbox. It's been inspired by a challenge on Scrappassion forum where we've been lifting this work of Encza. I've made the base and shadowbox myself out of cardboard and painted it chocolate. The papers are a mix in brown, cream and purple, and I used a lot of raw chipboards, some covered in Crackle accents, some embossed in Capuccino. I like the beads with letters wchich are dangling loose on a string. The frame is a gift for my brother-in-law with his wedding pics.








I'd like to enter the frame to  Crafty Cardmakers #60 challenge. #closed