Z okazji dnia kobiet Scrapcafe rozdaje słodkości:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 marca 2014
sobota, 26 stycznia 2013
Kolejne słodkości
początek tego roku obfituje w nowe kolekcje papierów i nie tylko, oraz w konkursy zwane "candy":
Na blogu studio 75 zapowiedź nowej kolekcji Vintage Memories i Candy do 31.01
Na blogu studio 75 zapowiedź nowej kolekcji Vintage Memories i Candy do 31.01
na blogu Galerii Papieru wznowienie "Herbatki dla Dwojga" w nieco zmienionej wersji, i Candy do 27.01
Scrapek.pl otwiera nową marke wycinanek z Beermaty - Anemone, i równiez organizuje Candy na otwarcie - do 10.02
niedziela, 30 grudnia 2012
kalendarze od Magicznej kartki
poniedziałek, 2 lipca 2012
Nowości
Nowości na lato w naszych polskich sklepach!
The Scrap Cake wydalo dwie kolekcje - jak zawsze romantyczna serwetkowa kolekcja Karoli "Sweet childchood" oraz kolorowa, ale w przydymionej tonacji "Summer in the city":
Z tej okazji można wygrać obydwie kolekcje w candy
The Scrap Cake wydalo dwie kolekcje - jak zawsze romantyczna serwetkowa kolekcja Karoli "Sweet childchood" oraz kolorowa, ale w przydymionej tonacji "Summer in the city":
Z tej okazji można wygrać obydwie kolekcje w candy
Również Lemonade wydało nowy produkt - samoprzylepne alfabety dostosowane kolorystycznie do najnowszych kolekcji
środa, 23 maja 2012
Nowości w Lemonade
W Lemonade piękne letnie nowości - dwie kolorowe i energetycznie kolekcje.
Nieco sprane i zszargane kolory jak z amerykańskiego westernu, okraszone koronkami i pięknymi kwiatami (maki?) na pewno przypadną do gustu wielu miłośniczkom stylu Vintage i Shabby chic.
Druga kolekcja pełna czystych, jakby wyostrzonych przez letni deszczyk kolorów, jaskrawych dodatków trochę w stylu sztuki naiwnej, imo idealne dla prac "dzieciowych" ale nie tylko.
Dla podwyższenia temperatury dziewczyny organizują Candy, w którym chciała bym wziąść udział, ale... jednym z warunków jest zdecydować się która kolekcja podoba się bardziej!!! A mnie się podobają obie.....
No ale jeżeli mam się zdecydować, to wybiorę "After the rain" bo mam w planach album dzieciowo-wakacyjny.
Nieco sprane i zszargane kolory jak z amerykańskiego westernu, okraszone koronkami i pięknymi kwiatami (maki?) na pewno przypadną do gustu wielu miłośniczkom stylu Vintage i Shabby chic.
Druga kolekcja pełna czystych, jakby wyostrzonych przez letni deszczyk kolorów, jaskrawych dodatków trochę w stylu sztuki naiwnej, imo idealne dla prac "dzieciowych" ale nie tylko.
Dla podwyższenia temperatury dziewczyny organizują Candy, w którym chciała bym wziąść udział, ale... jednym z warunków jest zdecydować się która kolekcja podoba się bardziej!!! A mnie się podobają obie.....
No ale jeżeli mam się zdecydować, to wybiorę "After the rain" bo mam w planach album dzieciowo-wakacyjny.
piątek, 20 kwietnia 2012
Komunijnie
Sezon komunijny rozpoczęty! Zrobiłam kilka kartek (część jeszcze czeka na obfotografowanie) w różnych formach.
Moja pierwsza kopertówka. Model łatwy, prosty i przyjemny, choć nie zostanie on moim ulubionym, jakoś brakuje mi w niej "tego czegoś", pewnej elegancji krawędzi i "matowania". Może następnym razem spróbuję z całego arkusza. Czeka jeszcze na napis.
Portfelik - bardzo przyjemna forma
Dobrze już znana kartka sztalugowa. Zachciało mi się szyć ręcznie srebrną nicią.....
I na koniec karteczka kaskadowa. Ta chyba podoba mi się najbardziej.
I na koniec dobra wiadomość dla wielu polskich scraperek W Galerii Papieru dodruk kolekcji Usłane Różami!!! Mnie to cieszy wyjątkowo także dlatego, że na te kartki komunijne pocięłam resztę swoich zapasów! Przy okazji na blogu GP również candy:
Moja pierwsza kopertówka. Model łatwy, prosty i przyjemny, choć nie zostanie on moim ulubionym, jakoś brakuje mi w niej "tego czegoś", pewnej elegancji krawędzi i "matowania". Może następnym razem spróbuję z całego arkusza. Czeka jeszcze na napis.
Portfelik - bardzo przyjemna forma
Dobrze już znana kartka sztalugowa. Zachciało mi się szyć ręcznie srebrną nicią.....
I na koniec karteczka kaskadowa. Ta chyba podoba mi się najbardziej.
I na koniec dobra wiadomość dla wielu polskich scraperek W Galerii Papieru dodruk kolekcji Usłane Różami!!! Mnie to cieszy wyjątkowo także dlatego, że na te kartki komunijne pocięłam resztę swoich zapasów! Przy okazji na blogu GP również candy:
sobota, 14 kwietnia 2012
Candy w UHK
Nowa kolekacja juz na półkach UHK Gallery, i z tej okazji potrójne candy!Tylko do niedzieli do 20.
w UHK Gallery
na blogu wyzwaniowyk UHK
I u projektantki koleckcji Zussski
w UHK Gallery
na blogu wyzwaniowyk UHK
I u projektantki koleckcji Zussski
sobota, 7 kwietnia 2012
Smacznego jajka!
Jakiś czas temu miałam szczęście i wygrałam candy u Jacque's, więc powiadomienie z poczty o oczekującej przesyłce nie było dla mnie niespodzianką. Natomiast wielkość pudła, które zaprezentowała mi pani na poczcie już owszem. "A tam, przesyłka zza oceanu, to naładowali tych worków powietrznych" pomyślałam po zważeniu paczki w rękach. W domu przekonałam się, że nie było tam worków ani folii bąbelkowej - było natomiast "kilka" kwiatków z Wild Orchid Crafts o takich:
Prześliczne wzory, i pełny wybór kolorów! Dziękuję Jacques i właścicielom WOC!
Soon enough, I sat down to use them on my wreath:
Prześliczne wzory, i pełny wybór kolorów! Dziękuję Jacques i właścicielom WOC!
**********
Some time ago I've been lucky to win a candy at Jacque's joie de vivre, so a post office call was not much of a surprise. But, the size of the box presented to me was! Well, I thought, it's a long way across the ocean so it's probably full of air pockets and such. Well, it wasn't! It's been full of beautiful flowers from Wild Orchid Crafts in colour assortment! Thank you, Jacque! Soon enough, I sat down to use them on my wreath:
*************
Nie mogłam się oprzeć takiemu bogactwu kolorów i szybciutko uwiłam sobie wianuszek wiosenno-wielkanocny, którym chciałam wszystkim złożyć świąteczne życzenia
zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, smacznego jajka, mokrego dyngusa, odpoczynku w rodzinnym gronie i dużo inspiracji
wtorek, 11 października 2011
Craftshow i candy
W sobotę dzięki namowom i transportowi Marysi kolejny raz wybrałam się na Craftshow do grodu Kraka. Miło spędziłyśmy sobotę gwarząc i tworząc wraz z innymi skrapowymi duszyczkami, i wróciłam do domu z lżejszym portfelem za to torbą pełną pięknych tekturek, przydasi, no i oczywiście, kto mnie zna ten wie, że nie mogłam się oprzeć papierom! A oprócz tego dostałam też rewelacyjną zakładkę od Mrouh i karteczkę od Shiart i masę innych przydasiowych upominków. Dziękuje wszystkim serdecznie! Może następnym razem zrobimy sobie jakąś bardziej półoficjalną wymiankę?
Dziekuję też Oribelli za pokaz jak składać gwiazdeczki z torebeczek po herbacie i kurs na albumik origami. W niedzielę w domu złożona choróbskiem przećwiczyłam sposoby składania 3 rodzajów gwiazdek a album testujemy na poniedziałkowym spotkaniu!
A na koniec jeszcze zaproszenie na candy w Lemonade! Dwa komplety pięknych papierów - świąteczne i retro, oraz komplet stempli do wygrania!
Dziekuję też Oribelli za pokaz jak składać gwiazdeczki z torebeczek po herbacie i kurs na albumik origami. W niedzielę w domu złożona choróbskiem przećwiczyłam sposoby składania 3 rodzajów gwiazdek a album testujemy na poniedziałkowym spotkaniu!
A na koniec jeszcze zaproszenie na candy w Lemonade! Dwa komplety pięknych papierów - świąteczne i retro, oraz komplet stempli do wygrania!
czwartek, 21 lipca 2011
I jeszcze w brązach/More browns
Przez długi czas na mojej półce straszył taki gotowy album, na który ciągle nie miałam pomysłu. Dodatkowo okładka jest umieszczona w specjalnej koszulce plastikowej i nie może mieć żadnych przestrzennych elmentów. Aż tu którejś niedzieli głaskałam sobie papierki UHK GALLERY i popatrzyłam na aktualną mapkę z Szuflady i tadam! Dołożyłam jeszcze piękną rameczką Stempell&Kartoon i motylka z prezentów od Effinki, wyciągnęłam maszynę i baaardzo mi się podoba efekt! Wreszcie może sobie stać na półce bez wstydu. Tylna okładka bez zdjęcia, bo wygląda prawie tak samo.
**********
For some time already I had this cheap pocket-album hurting my eyes on the shelf, but I had no idea what to do with it. I couldn't embellish it with anything dimensional as the cover is in a plastic sleeve. And finally last Sunday I was browsing papers from UHK Gallery and noticed a sketch from Szuflada and TADAM! I dug out the sewing machine, added a beautiful frame from Stempell& Kartoon I was gifted at the last meeting, and I am pretty happy with the effect. At last I don't have to hide it! The back cover is very similar, just without die-cuts, so no pic.
Zgłaszam tę pracę na następujące wyzwania:
UHK - Wyzwanie #1 - Brąz
Szuflada - Wyzwanie #31
**********
For some time already I had this cheap pocket-album hurting my eyes on the shelf, but I had no idea what to do with it. I couldn't embellish it with anything dimensional as the cover is in a plastic sleeve. And finally last Sunday I was browsing papers from UHK Gallery and noticed a sketch from Szuflada and TADAM! I dug out the sewing machine, added a beautiful frame from Stempell& Kartoon I was gifted at the last meeting, and I am pretty happy with the effect. At last I don't have to hide it! The back cover is very similar, just without die-cuts, so no pic.
Zgłaszam tę pracę na następujące wyzwania:
UHK - Wyzwanie #1 - Brąz
Szuflada - Wyzwanie #31
*********
A na koniec jeszcze albabetyczne candy w Stempell and Kartoon:
czwartek, 14 kwietnia 2011
Kurczak i znowu prezenty :)
Kolejna karteczka-lift z magazynu Creativity, (obiecuję uzupełnić zdjęcie oryginału) i znowu wielowarstwowa wycinanka. Jakiś taki smutny ten drób wyszedł...
Karteczkę zgłaszam na wyzwanie Hopmartu.
Wytyczne:
-użyjcie przynajmniej trzech warstw papieru (warstwy powinny na siebie nachodzić) - jest 8 + 4 na drobiu)
-kolory w większości powinny być wiosenne - check
-należy użyć wstążkę - check
Another mindless lift from the "Creativity" and another handmade decoupage. The chicken looks sad, as if he knows his friends are poultry already... I'm entering the card into Polish Hopmart challenge, where the rules were to use ribbon, spring colours and at least three paper layers. There are eight plus four on the chick, guess should be enough.
Today I've got another picture of gifts I got - really those surprises keep me up this week or I would just burrow somewhere without showing the tim of my nose for a few days. Thanks Chanderella!
I jeszcze mam do pokazania paczuszkę z wygraną z candy u Chanderelli - dzięki tym niespodziankom jakoś funkcjonuję w tym tygodniu, choć najchętniej zakopała bym się w łóżku i nie oglądał świata przez kilka dni... Dziękuję, już się zabrałam za cięcie tych ślicznych papierków!
Karteczkę zgłaszam na wyzwanie Hopmartu.
Wytyczne:
-użyjcie przynajmniej trzech warstw papieru (warstwy powinny na siebie nachodzić) - jest 8 + 4 na drobiu)
-kolory w większości powinny być wiosenne - check
-należy użyć wstążkę - check
Another mindless lift from the "Creativity" and another handmade decoupage. The chicken looks sad, as if he knows his friends are poultry already... I'm entering the card into Polish Hopmart challenge, where the rules were to use ribbon, spring colours and at least three paper layers. There are eight plus four on the chick, guess should be enough.
Today I've got another picture of gifts I got - really those surprises keep me up this week or I would just burrow somewhere without showing the tim of my nose for a few days. Thanks Chanderella!
I jeszcze mam do pokazania paczuszkę z wygraną z candy u Chanderelli - dzięki tym niespodziankom jakoś funkcjonuję w tym tygodniu, choć najchętniej zakopała bym się w łóżku i nie oglądał świata przez kilka dni... Dziękuję, już się zabrałam za cięcie tych ślicznych papierków!
piątek, 8 kwietnia 2011
niedziela, 27 marca 2011
Nowości w Lemonade
środa, 23 marca 2011
Wyniki rozdawajki/ Candy draw
Niestety zeszło mi dłużej niż się spodziewałam z przywróceniem bloga do stanu używalności, ale nie chcę Was już dłużej trzymać w niepewności a i wstążeczki z wszystkimi dodatkowymi przydasiami zawalają pół stołu. ;P
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie, dzięki niej poznałam wiele nowych wspaniałych blogów - wszystkie odwiedziłam przynajmniej raz, i robicie wspaniałe rzeczy! na pewno będę wracać i mam nadzieję, że wy równiez o mnie nie zapomnicie.
Returning the blog back to order is taking me loner than I supposed, so I'm keping it short and on the topic for a change. A big hug and a thank you for everyone who decided to join the fun, I've came across so many wonderful new blogs that I have visited already and I sure will be visiting in the future. I also hope you will not forget me and I'd love to hear from you from time to time.
As my boys are away or sleeping you may blame it on me I chose the wrong person. Lacking the proper hat I decided to drop my tickets into a helmet lying nearby. Congrats to the winner and all the others - don't worry, it's not the last one!
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie, dzięki niej poznałam wiele nowych wspaniałych blogów - wszystkie odwiedziłam przynajmniej raz, i robicie wspaniałe rzeczy! na pewno będę wracać i mam nadzieję, że wy równiez o mnie nie zapomnicie.
**********
Returning the blog back to order is taking me loner than I supposed, so I'm keping it short and on the topic for a change. A big hug and a thank you for everyone who decided to join the fun, I've came across so many wonderful new blogs that I have visited already and I sure will be visiting in the future. I also hope you will not forget me and I'd love to hear from you from time to time.
As my boys are away or sleeping you may blame it on me I chose the wrong person. Lacking the proper hat I decided to drop my tickets into a helmet lying nearby. Congrats to the winner and all the others - don't worry, it's not the last one!
*********
Ponieważ moje sierotki albo wybyły, albo śpią, możecie zwalać na mnie, że wylosowałam nie tę osobę co trzeba ;) Z braku odpowiedniej komory losującej pocięte karteczki wylądowały w najbliższym pojemniku, którym okazał się hełm rycerski :) i od razu losowanie nabrało innego prestiżu ;P
And the winner is:
malutka pisze...
Normalnie wstążkowy raj:) Zapisuje się koniecznie. Pozdrawiam http://szuflandia-malutkiej.blogspot.com/
Gratuluję wylosowanej osobie, a wszystkich zapraszam do odwiedzin, bo na pewno nie była to ostatnia zabawa!
piątek, 18 marca 2011
Pudełka i uzupełnienie candy
Deszcz i plucha, i nie da się nadal robić dobrych zdjęć :( Nie, żeby tak znowu bardzo było czemu. Dzisiaj tylko zdjęcia pudełek, które stały prawie skończone i się doczekać nie mogły na zdjęcia. Jedno już grzecznie służy do przechowywania wycinanek, w tych planuję trzymac stemple.
It's raining and cloudy, hard to take any decent photos - not that there is a line at the photo booth! Today some photos of matboard boxes that have been sitting on the shelf waiting for some final touches and photos. One of them is already working well as an organizer for chipboards and cutouts, the other are for my stamps.
And don't think just because I haven't been posting, I forgot altogether about my candy additions! Each day during my springtime cleaning I am taking a break to add something to this one special box. so, here they are:
No i nie myślcie, że ponieważ nie pisałam kilka dni, to zapomniałam o candy - w ramach wiosennych porządków codziennie wyciągam coś ze schowków i dokładam do przygotowanego pudełeczka. tak więc:
14 marca - Dzień pierwszy - tasiemki ( pod tym postem się proszę wpisywać)/day one - ribbons
15 marca - Dzień drugi - guziolki/ day two - buttons
16 marca - Dzień trzeci - jak wiosenne candy, to oczywiście nie może zabraknąć kwiatuszków./day three - what a springtime candy would be without flowers?
17 marca - Dzień czwarty - bardzo niefotogeniczna organza i siatka w czterech odcieniach pomarańczu/day four - some badly photographed mesh and organza in shades of orange
18 marca - Dzień piąty - koroneczki, w tym jedna ręcznie robiona na szydełku ( nie przeze mnie!)/ and finally day 5 - lace, including hand crotcheted one.
Zapraszam jutro do zajrzenia co się jeszcze zmieści w paczuszce! A ja znikam myć okna, może więcej słońca przez nie wpadnie...
W tym większym idealnie mieści się kalendarz A5
*******
It's raining and cloudy, hard to take any decent photos - not that there is a line at the photo booth! Today some photos of matboard boxes that have been sitting on the shelf waiting for some final touches and photos. One of them is already working well as an organizer for chipboards and cutouts, the other are for my stamps.
And don't think just because I haven't been posting, I forgot altogether about my candy additions! Each day during my springtime cleaning I am taking a break to add something to this one special box. so, here they are:
**********
No i nie myślcie, że ponieważ nie pisałam kilka dni, to zapomniałam o candy - w ramach wiosennych porządków codziennie wyciągam coś ze schowków i dokładam do przygotowanego pudełeczka. tak więc:
14 marca - Dzień pierwszy - tasiemki ( pod tym postem się proszę wpisywać)/day one - ribbons
15 marca - Dzień drugi - guziolki/ day two - buttons
16 marca - Dzień trzeci - jak wiosenne candy, to oczywiście nie może zabraknąć kwiatuszków./day three - what a springtime candy would be without flowers?
17 marca - Dzień czwarty - bardzo niefotogeniczna organza i siatka w czterech odcieniach pomarańczu/day four - some badly photographed mesh and organza in shades of orange
18 marca - Dzień piąty - koroneczki, w tym jedna ręcznie robiona na szydełku ( nie przeze mnie!)/ and finally day 5 - lace, including hand crotcheted one.
Zapraszam jutro do zajrzenia co się jeszcze zmieści w paczuszce! A ja znikam myć okna, może więcej słońca przez nie wpadnie...
******
Come tomorrow and see what will appear in that little box! in the meantime, I'm off to wash the windows, I'd hate to waste any bit of it now!
środa, 16 marca 2011
Ale ja mam fajnie!
Nie zdążyłam dodać wczoraj posta i dołożyć przydasiów do mojej rozdawajki, ale mam całkiem dobre wytłumaczenie! ( I obiecuję, ze nadrobię to niedopatrzenie!) Wczoraj było nasze Mieleckie spotkanie "Anonimowych Artystek", i przeciągnęło się do północy, nie miałam już siły obrabiać zdjęć. Nasze spotkanka odbywają się trochę na zasadach "shoebox swap", czyli każda uczestniczka przygotowuje jakiś projekt na wzór, oraz tyle gotowych zestawów ilu jest uczestników, a następnie wspólnie przygotowujemy sobie kopie. Na taką imprezę wymyśla się jedna kartkę a docelowo wychodzi się z X różnymi karteczkami. Jaka oszczędność czasu! :) Z tym, że traktujemy te zasady dość lajtowo, i nie jesteśmy tak bardzo ograniczone czasem. Wczoraj było nas 3 plus sąsiadka z łapanki, a tutaj kiepskie zdjęcie robione w środku nocy o północy moim głuptakiem - niestety dwie laseczki już się ewakuowały zanim przypomniałam sobie o aparacie. Jak widać w kolorystyce króluje wiosna.
I haven't managed to add anything to my candy yesterday, but I have an excuse, and a very good one! (I promise I will compensate later). I was busy crafting till midningt with my wonderful craft ladies at out weekly town meeting, and after having some joyful and busy time I just couldn't bring myself to edit pictures and post that late. We've been doing something slightly inspired by a "shoebox swap", but we're not the ones for strict rules and the decoupage supplies were definitely bigger than a shoebox - well, maybe a 7-mile shoes shoebox :) There were three of us this time plus a neighbour who came to visit and was forced to work :P Unfortunately two girls had already left before I remembered about taking some pictures. As you can see, it's spring in the colourline too!
Tak wyglądają moje karteczki sfotografowane dzisiejszego ranka.Żółta świąteczna projektu Agatki, kolorowe moje, jedną zrobiłam przed spotkaniem na wzór, drugą razem z dziewczynami z zapasowego zestawu. Jaja nie pokazuję bo nie skończyłam.
And this is how the cards made by myself look like in the poor light of this rainy morning. The yellow one was designed by Agatka, the double side-step I prepared before the meeting but then I had one more spare set so I finished it with the girls. I haven't finished my egg, so there's nothing to show yet.
No i w końcu to, na co wszyscy czekają :P Do rozdawajki dzisiaj dołożę garść guziolków. Przypominam, że zapisy na candy są pod tym postem.
And finally what you are all waiting for - today, I'm adding some buttons. You can add yourself to the draw under this post.
**********
I haven't managed to add anything to my candy yesterday, but I have an excuse, and a very good one! (I promise I will compensate later). I was busy crafting till midningt with my wonderful craft ladies at out weekly town meeting, and after having some joyful and busy time I just couldn't bring myself to edit pictures and post that late. We've been doing something slightly inspired by a "shoebox swap", but we're not the ones for strict rules and the decoupage supplies were definitely bigger than a shoebox - well, maybe a 7-mile shoes shoebox :) There were three of us this time plus a neighbour who came to visit and was forced to work :P Unfortunately two girls had already left before I remembered about taking some pictures. As you can see, it's spring in the colourline too!
Tak wyglądają moje karteczki sfotografowane dzisiejszego ranka.Żółta świąteczna projektu Agatki, kolorowe moje, jedną zrobiłam przed spotkaniem na wzór, drugą razem z dziewczynami z zapasowego zestawu. Jaja nie pokazuję bo nie skończyłam.
**********
And this is how the cards made by myself look like in the poor light of this rainy morning. The yellow one was designed by Agatka, the double side-step I prepared before the meeting but then I had one more spare set so I finished it with the girls. I haven't finished my egg, so there's nothing to show yet.
I am entering this card for the Beary Scrap birthday Challenge.
No i w końcu to, na co wszyscy czekają :P Do rozdawajki dzisiaj dołożę garść guziolków. Przypominam, że zapisy na candy są pod tym postem.
And finally what you are all waiting for - today, I'm adding some buttons. You can add yourself to the draw under this post.
poniedziałek, 14 marca 2011
Wiosenne słodkości/Spring candy
Pięknie i wiosennie dziś za oknem, słoneczko wreszcie poprawia zimowy nastrój, i ja mam dla Was też coś na poprawę nastroju :) Mam ochotę podzielić się moimi nowymi tasiemkami - więc ogłaszam candy! Przygotowałam ponad 30 metrów tasiemek satynowych, w kwiatuszki, z organzy i brokatu w wiosennych kolorach, i będę jeszcze codziennie coś dokładać :) Zasady takie jak wszędzie, proszę o pojedynczy komentarz pod tym postem i umieszczenie linka do candy i tego zdjęcia na swoim blogu. Wszyscy obserwatorzy, którzy zgłoszą się do zabawy otrzymuja dodatkową szansę.Zgłoszenia do 21 marca do północy.
**********
It's getting nice and warm here, and to help the weather lift our spirits after the long winter, I'm calling for a candy! I want to share some of my newly bought ribbons with you - today I selected over 30 metres of different ribbon in spring colours, and I'm going to add something more each following day. The rules are known, post a comment saying you wish to play with me and link to this post from your blog, using my picture. I'm adding an extra ticket for all the followers that decide to play! You may join till the 21st of march till midnight.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)















