Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstęp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wstęp. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 lutego 2011

Wstążeczki/Ribbons

Nie wiem, czy ktoś chce o tym czytać, ale cały czas szukam patentów na przechowywanie swojego bałaganu, nie tylko zresztą skrapowego, przeglądam różne blogi, zdjęcia scraproomów itp. Jeżeli macie jakieś pomysły, to chętnie się im przyjrzę, bo ja nie potrafie zrobic zwykłej kartki bez wyciągnięcia połowy wszystkich przydasiów, a sprzątanie tego potem to czas stracony :p dlatego musze mieć wszystko pochowane w jakieś poręczne pojemniki. Dzisiaj kilka pomysłów na wstążki.

***********

I'm not sure anyone is gonna read that, but I am still going to brag about my new scprapspace :P I'm looking for nice ways to organise my stuff, because I can't make a simple card without taking everything out, looking at it, touching, feeling, smelling it before I decide what to use. But then, cleaning is not as much fun, so I dream of some stuff holders and organzers to stash it away in one move. Today's topic is ribbons.


I only buy small amounts of ribbon, up to 5 yards, and don't have original rolls for them. I found my dream organiser, but there is nowhere in my country to buy them :( But one day, I'll have it! And I'll have more ribbons to fill it too! :P

************


Wstążki kupuję w niewielkich ilościach, tak do 5 metrów, i nie mam oryginalnych rolek do nich. A w ogóle to uważam, że mam za mało tasiemek :P Marzy mi się taki organizer, ale jak na razie nie udało mi się go wytropić w Polsce:

Trochę zainspirowana tymi pudełkami, a trochę pomysłem z jednego z obserwowanych przeze mnie blogów ponawijałam wąskie tasiemki na szpulki po niciach, które docelowo wylądują podobnym na stojaku na nici. na szpulki ponakładałam tekturowe separatorki. Jak na razie się sprawdza OK, zajmuje bardzo mało miejsca i nie potrzebuję grzebać w workach żeby pdopasować potrzebny mi kolor.



***********************
Inspired by these organizers and a thread organiser I've seen here I decided to spool my narrowest ribbons on thread spools, separated by cardboard dividers for the most narrow ones. I'm pretty happy with them, they really save on place and I only need to pick up one to check the colour instead of searching the whole box.


The shortest pieces, up to a yard, have found their place just between the wall and the shelf, covering the gap that is created by some piping. I found that office clips are great for clasping the ribbons together, as they have some room "inside" so i can fold the ribbons without creasing them. I can also connect them together by their wire "hands" what lets me see a length of a ribbon colour before I even touch it. And, they look quite pretty there too, adding a bit of colour!

********************





Najkrótsze kawałki tasiemek, poniżej metra, znalazły swoje miejsce w przerwie pomiędzy ścianą i półką, gdzie przebiegaja jakieś rury. Do powieszenia tasiemek użyłam dużych klipów biurowych - według mnie mają tę zaletę nad spinaczami, że nie trzymaja tasiemki na samym końcu, tylko 1-2 cm od miejsca złożenia, więc dłuższe, złożone na pół kawałki się nie zaginają. Dodatkowo trzymają się zahaczając jedną o drugą tymi metalowymi łapkami, przez co widzę kolory tasiemek bez ich zdejmowania. I podoba mi się to jako dekoracja :)

Ostatnią rzeczą, którą chcę pokazać, jest koszulka na papierowe tasiemki z dziurkarczy brzegowych. Proste, ale bardzo mi się przudało w moim bałaganie :)


 **************
And a last picture is a file for borders and border punched strips I have quite a lot of from different swaps, and they were always in a total mess. A simple stapler did the work :)

czwartek, 10 lutego 2011

Skrapkącik!

Nareszcie! Mili panowie dzisiaj przyszli i zamontowali mi półeczkę, która "wzbogaci" mój skrapkącik! Do tej pory wszystko leżało na blacie jedno na drugim i więcej czasu spędzałam na przekładaniu rzeczy, żeby się dostać do tej jednej potrzebnej, niż na samej pracy. Oto zdjęcie w stanie surowym, z całym bałaganem jeszcze pod stołem - teraz muszę  pozaglądać i poszukać fajnych pomysłów na przechowywanie materiałów. Komoda pod spodem ukrywa moje pozostałe "bałaganiki", między innymi szycie i modelarstwo.

**********

Finally! The workmen came today and assembled my dream scrap-corner! Up till now everything was piled up on the counter and it took me more time to find and get the materials needed than the work itself. The picture is taken quickly with all the mess around,and half the things still in boxes. I am sure it's not a final way things are going to be organised and I need to find right ways and stuff to organise my materials. Under the counter I keep my other stuff for sewing and modelling and lots of odds and ends.


A teraz mała ciekawostka, częściowo związana z oczekiwaniem na szafeczkę. przez ostatni tydzień zajmowałam się kręceniem rurek. Kto zgadnie, po co mi one? ;)

*******
Last week, waiting for the shelves to arrive, I was busy rolling newspaper tubes. A quiz - what are they for?



A na koniec zostawiłam zdjęcia przepysznych muffinekz bakaliami. I ja mam się odchudzać... ***** And, last but not least, some pictures of yummy muffins with dried fruit and nuts! Yeah, I'm supposed to be on a diet...


.

sobota, 1 stycznia 2011

Nowy Rok i zaległości ze starego.

Najlepsze życzenia spokoju ducha i powodzenia w zamierzeniach na nowy rok! Niech będzie co najmniej tak dobry jak poprzedni.
*****
Happy new year to everyone, and may it be even better than the previous one. May your plans and wishes come true. I have one wish concerning this blog - and that is to update it more regularly, which seems to be something I have problems with, as I am either away crafting, or my camera isn't working, or I don't like the photos... So just to close the last year's creations, here's a bunch of Christmas cards I've made. I am also going to post them into some challenges this year.
 *****
Z moich postanowień noworocznych przede wszystkim planuję/chciałabym bardziej systematycznie uzupełniać bloga, ale ja już tak mam, że albo coś robię, albo aparat strajkuje, albo mi się nie chce obrabiać zdjęć... Dlatego dzisiaj w ramach rozliczenia z poprzednim rokiem, kilka kartek świątecznych których nie pokazywałam.


This first card is using a selection of Christmas-themed DPs from Galeria Papieru as well as an image from the same source. The sentiment is mounted on a cardstock die-cut from Scrapiniec and covered in glaze.
Card is being entered into the "I love 2 stamp" as it is using the same layout.



A card created using some old DP from the stash ( colurs are more real on the next card's photo), Holly leaves from Scrapiniec and a digi image from some colouring page in the net. I'm entering it into the challenge at CES Challenges



This time a card using some DP I had on my shelf in addition to image and sentiment from Galeria Papieru. The card is entered into the "BOWS AND BUTTONS" challenge at The Secret Crafters. The bow is hard to miss, and the button is this blue thing - it's opalescent and doesn't want to show well on the photo.


Card entered for "PUNCH IT OUT" challenge at Craft Your Days Away Punched elements - borders and the ring. Card is made using DP "Świąteczna Gospoda"  from "Galeria Papieru", the hollywreath and sentiment are digistamps from Birds Cards



Another card made using a "Creamy Morning" DP from I Love Scrap, holly die-cut from Scrapiniec and image and sentiment from Galeria. Entered in the challenge at Catch The Bug



Yet another card, this one using the same Creamy Morning DP and stamps from Scrap.com on a silver background.



 And the last one, again made from "Świąteczna gospoda" DP inked with distrress inks from Scrap.com

Zdjęcia są jakie są, światło mam paskudne a ja zawsze i tak mam czas na skrapowanie późno w nocy dopiero, więc sztuczne światło zniekształca kolory.

niedziela, 26 września 2010

Witam!

Witam na moim nowym blogu, wydzielonym z W wolnym czasie,  dotyczącym robótek ręcznych, ogólnie pojętego rękodzieła, m.in. scrapbookingu i decoupage, kuchni, ogrodnictwa i ogólnie spraw "okołodomowych".


Kiedy na początku roku zakładałam tego pierwszego bloga, zamierzałam pisać o swoich "oficjalnych" zainteresowaniach i hobby,  głównie o książkach, filmach, grach komputerowych i towarzyskich, modelarstwie i podróżach. Z doświadczenia paru lat uczestnictwa w Ruchu Rycerskim i spotkaniach fantastyki wiem, że są to obszary mocno zdominowane przez męską część społeczeństwa. W trakcie tych miesięcy, w miarę zapoznawania się z osobami aktywnymi w blogosferze, odkryłam mnóstwo innych stron interesujących bardziej "babską" stronę mojej natury - rękodzieło, robótki ręczne, scrapbooking, decoupage, blogi o wystroju domu, o ogrodzie, kuchni, tworzone przez kobiety z pasją "wicia gniazda". Blogi prowadzone przez wspaniałe, ciepłe osoby, dzielące się swoimi przemyśleniami i emocjami z odwiedzającymi je gośćmi.Chciałabym zaprosić je do mnie i również utworzyć taką otwarta atmosferę.

Początkowo wszystkie posty, niezależnie od tematu, wrzucałam razem, jednak po pewnym czasie zaczęło mnie to razić. Sąsiedztwo raportu bitewnego z całym jego slangiem i skrótami z postem o haftowaniu, zdjęcia ręcznie robionych kartek obok screenów z gier komputerowych mnie osobiście nie przeszkadzają, mam tak przez cały czas. Niemniej jednak osobiście wolę czytać blogi tematyczne, dotyczące tylko obszaru który mnie interesuje i podejrzewam, że nie jestem w tym jedyna. Nie sądzę też, aby dziewczyny zrozumiały wiele z komentarzy do zasad WFB, albo battlowcy obserwujący bloga zachwycali się zdjęciami kwiatków. Dlatego postanowiłam podzielić te tematy na dwa blogi, zachowując oryginalną tematykę "W wolnej chwili" a resztę przenieść na nowo powstały blog "W moim magicznym domu", nieco bardziej osobisty. Oczywiście odnosi się to tylko do nowych wpisów, to co już było opublikowane pozostaje.

Nie wiem, czy ten blog przetrwa, czy nie będzie to kolejna internetowa efemeryda, choć mam nadzieję otrzymać go przynajmniej przez ten rok, dopóki mam więcej czasu na tworzenie. Podział na dwa blogi zapewne również spowoduje, że posty na każdym z nich będą publikowane nieco rzadziej, ale i tak wydaje mi się to rozsądniejsze niż przekopywanie się przez nieinteresujące czytelnika posty.
Zapraszam zatem do odwiedzania tego - lub obydwu - które odpowiadają Wam najbardziej!


.