Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 kwietnia 2012

Popękane zbuki

Kolejna porcja zeszłorocznych jaj, które dopiero w tym roku doczekały się porządnego lakierowania (tym razem na błysk). Moje pierwsze próby z preparatem pękającym - niestety na zdjęciach praktycznie tego efektu nie widać...
Jajka wysyłam na wyzwanie ScrapMarket



Znikam już, nie wiem czy coś jeszcze przed świętami zdążę napisać, Junior się rozchorował, ma ponad 39 stopni gorączki i marudzi cały dzień, a przygotowania świąteczne w pełnym pędzie.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Zleżałe jaja

Od trzech dni próbuję zrobić zdjęcia reszty jajek tasiemkowych i karczochów (to z dedykacją dla Mazmiki :P) ale wychodzą mi tylko rozmazane plamy 8/ Dlatego dzisiaj jajka odgrzewane, ale z powiewem świeżości :p. Drogie panie i inne stwory czytające, oto mój zeszłoroczny debiut w decoupage. Pierwsze jajko powstało w czasie zeszłorocznych spotkań tfurczych kiedy to w praktyce uczyłyśmy się tej techniki, a reszta to tak żeby wykorzystać pociętą serwetkę. Jako, że to stfory pierwsze, nie obyło się bez niedociągnięć i daleko im do ideału, ale mnie się podobają, i o dziwo nawet wpadły w oko mojej mamie. Lakierowane lakierem w spraju półmat, który niestety w kilku miejscach naruszył styropian, a w kilku innych nieładnie sie skroplił.
Pisanki zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie