piątek, 30 grudnia 2011

Po-świąteczne porządki/After-Christmas cleanup

Porobiłam trochę porządku w plikach ze zdjęciami korzystając z wolnego. Przy okazji skopałam trochę zdjęć na blogu :P, ale chyba już powinno być dobrze. jeżeli ktoś jeszcze zauważy zerwane linki i zdjęcia to proszę o informację :)
Blog zyskał nowy wygląd, mam nadzieję, że jest czytelny i nie obciąża za bardzo grafiki. To moja druga randka z GIMPem i umiem już dodać cienie i rozmyć krawędzie, LOL. Chętnie posłucham waszych opinii i porad, bo z grafiki komputerowej noga ze mnie straszna.

************

I've been taking advantage of my holidays and have made some order in my photo files. While doing this I broke some picture links, but it should be over now, so if you happen to see a broken link, let me know. the blog received a new "cool" look too. I hope it doesn't mess things up too much and it doesn't strain your graphics and transfer. It's been my second attempt at doing anything apart resizing pics with GIMP, and I am proud to be able to merge photos, add shadows and edges. Lol, I'm absolutely no use when it comes to computer graphics, so I'd appreciate any comments and advice.


In the meantime, I've found some pics that haven't been published, so prepare for another round of christmas cards today! Luckily, the last one... this year :P


*************

Segregując zdjęcia, znalazłam kilka kartek świątecznych nie publikowanych jeszcze, zatem żeby nie było tak sucho:

Przytulne święta, napis ze Scrap.com, gałązka od Marysi i zeszłoroczne stempelki bombkowe



Embossing w stylu vintage.

Obrazki z odzysku, a hipcie jakoś tak już sylwestrowo się chwieją :):





wtorek, 27 grudnia 2011

Dzień dwunasty - pierniczki

Masosolne pierniczki do powieszenia na choince. Do ciasta dosypałam przyprawy do pierników wg pomysłu wyczytanego w zeszłym roku w necie i pięknie pachną!


Dodatkowo nadprogramowo uszyłam jeszcze świąteczne zasłony - czerwone w gwiazdeczki. Szwagierka stwierdziła, że cały dom wygląda jak zapakowany w papier do prezentów :)

Dzień jedenasty - stroiki

Zimowo-świąteczne stroiki z pachnącymi świecami, sztuk trzy






Stroiki zgłaszam na wyzwanie Galerii Rae

Domek Mateuszka

Junior jest ciągle oczarowany pracami Kuby z bloga http://mam-hobby.blogspot.com/ i jeszcze na początku grudnia, kiedy miałam trochę więcej czasu, popełnił domek z kursiku na The Scrapcake, brakowało tylko ostatniego szlifu. W ostatnim tygodniu, kiedy ja siedziałam i kleiłam ozdoby i robiłam upominki, Mateuszek zrobił narożniki, okna, drzwi i "ogródek" zasypany śniegiem. Domek wyszedł całkiem spory, mieści się w nim ponad kilo cukierków :P




I dokumentacja procesu tworzenia:







Świąteczne zaległości

No cóż, brakło czasu przed świętami na publikację kilku prac. Wykorzystując wolne i ciągle jeszcze świąteczne rozleniwienie pozwolę sobie wrzucić jeszcze kilka kartek.

Zwykłe proste z obrazkami z Galerii Papieru:



Choinka w technice iris folding, ten wzór podoba mi się znacznie bardziej niż poporzedni:

I kartka którą zaczęłam chyba jeszcze w październiku, jak tylko dostałam w łapki papiery TheScrapcake, ale skończona dopiero w ostatniej chwili. Z wyciąganym tagiem który może służyć jako zawieszka do prezentu:


niedziela, 25 grudnia 2011

Wesołych świąt!



Pierwsza gwiazdka


Już pierwsza gwiazdka, drżąc dobrą nowiną,

oczekiwaniem upływ czasu mierzy,

i by pojednań magią w dusze spłynąć,

do wigilijnej zaprasza wieczerzy.




Spróbuj ją znaleźć w ten wieczór na niebie,

a kiedy ujrzysz jej srebrzyste lśnienia,

poczuj, jak z blaskiem tym płyną do Ciebie,

Świąt najszczęśliwszych, serdeczne życzenia.




- Jan Lech Kurek

Życzenia spokojnych , rodzinnych i szczęśliwych świąt dla wszystkich podczytywaczy!


I na koniec obiecane zdjęcie choinki niestety wieczorową porą:







sobota, 24 grudnia 2011

Prezentów ciąg dalszy - filcaki

Z techniką filcowania mniej więcej się zapoznałam na jednym ze spotkań Kur Domowych, gdzieś w kwietniu-maju. Technika mi się spodobała nawet, ale przy moim uczuleniu na wełnę nie bardzo widziałam dla niej zastosowanie, tak że kwiatek z tamtego spotkania leży do dziś nie zeszyty. Ale kilka dni (tygodni?) temu oglądając biżuterie koleżanki z siostrą i szwagierką zauważyłam, że z ciekawością przyglądają się ufilcowanym broszkom kwiatowym. I tak zrodził się pomysł na upominki świąteczne. Umówiłam się z dziewczynami na któryś wieczór żeby mi asystowały i doradzały, bo na mokro to filcowałam do tej pory jedna kulkę. Efektem jest duży niebieski kwiatek o średnicy ok. 15 cm.


Ponieważ kwiatek ten powstaje przez wycinanie kształtu po wstępnym ufilcowaniu, a zrobiłam dość duży arkusik filcu, z resztek powstał taki drugi kwiatuszek dofilcowywany już na sucho


oraz taki malutki bukiecik z łodyżkami filcowanymi na mokro - pierwsza próba łączenia dreda z kwiatkiem.


Ale jakoś tak monochromatycznie się zrobiło, a chciałam żeby każdy miał swojego kwiatka w ulubionych kolorach - z rozpędu następnego wieczora zrobiłam warstwowy fioletowy kwiat na bazie koła - tu już nie było żadnych resztek :P

A na koniec wyciągnęłam piękną, czerwono-pomarańczową czesankę czego niestety nie widać po ufilcowaniu tak dobrze:



No i zdjęcie "grupowe", można sobie porównać wielkości.


Kwiatuszki zgłaszam na wyzwanie w Scrapek

czwartek, 22 grudnia 2011

Pora na prezenty/Gift time

Wiem, nawalam z tymi dekoracjami, ale nie mam kiedy zrobić zdjęć, wracam z pracy to już ciemno :(
Dlatego dzisiaj  pierwsza porcja upominków, które zrobiłam dla bliskich. Kalendarze męskie z ozdobioną okładką:


i pamiętnik dla mojej małej imienniczki. pamiętnik ma stemplowane w środku kartki, ale niestety tu już aparat sobie nie poradził.

Pamiętnik zgłaszam na wyzwanie w Hopmarcie

wtorek, 20 grudnia 2011

Dzień dziesiąty - wianek/Day ten - a wreath

W niedzielą ubraliśmy z Mateuszkiem drzewko i uznałam, że już wystarczy na nim różnorodnych dekoracji, co najwyżej można dorobić już zastosowanych wzorów, co tez uczyniliśmy. A wieczorkiem usiadłam i uszyłam takie ozdóbki na wianek, który nie mógł się doczekać odpowiedniej oprawy od wakacji. Pierwszy raz szyłam takie wypchane cudaki z filcu, i przy pierwszej choince popełniłam kilka błędów, ale potem szło już coraz lepiej :) Ozdóbki zgłaszam na wyzwanie do Szuflady http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2011/12/wyzwanie-szuflady-47.html



On Sunday we decorated our tree and I decided it's enought different decorations already, we only made some more of already presented ones. And in the evening i sat down and handsew some felt shapes for the wreath that's been waiting for it's glory since summer. It's been the first time I have sewn felt, and I've made several mistakes with the first tree, but then I think it got better :)

Dzień dziewiąty - następna śnieżynka/Day nine

Kolejna śnieżynka quillingowa, troche mniejsza od poprzedniej ale za to bardziej "zwarta". A teraz lecę wieszać je w oknie :) Postaram się napisać jeszcze wieczorem i pokazać zdjęcie choinki.
Gwiazdeczkę zgłaszam na wyzwanie w Kreatywnym Polu



Today another quilled snowflake, a bit smaller than the previous one but more compact, using even more elements. And now I'm off to finally hung them in the window! I'll try to be back in the evening to show you the tree!

Trudność - 5
Czas - 6
koszt - 1